Rozpoczynamy nowy rok z Maryją — Świętą Bożą Rodzicielką. To nie jest przypadek. Kościół jakby mówi nam: jeśli chcesz dobrze zacząć nowy rok, popatrz na Maryję. Ona jest pierwszą, która przyjęła Boga, pierwszą, która pozwoliła, by Jego obecność przemieniła Jej życie. I dlatego może być dla nas przewodniczką na drogach, które dopiero się przed nami
Hierapolis i Pamukkale
Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem białe zbocza Pamukkale, miałem wrażenie, że stoję przed czymś nierealnym — jakby ktoś rozwinął na stoku góry ogromny, bawełniany, lśniący w słońcu dywan. Pamukkale to kompleks białych tarasów wapiennych, które powstały dzięki 17 gorącym źródłom wypływającym ze zbocza góry. Woda ma temperaturę od 35°C do nawet 100°C, a jej bogactwo
Kapadocja…
Ufff…kolejne marzenie spełnione! KAPADOCJA – byłem! Wyobraź sobie, że siedzisz na szczycie jednego z tych niesamowitych tufowych wzgórz w Kapadocji, patrzysz na balony unoszące się nad dolinami o wschodzie słońca i czujesz, jak wszystko w tobie cichnie. To niesamowite poczucie zachwytu, kiedy historia i natura łączą się w czymś zupełnie niepowtarzalnym. Dla mnie to CUD!
Alberobello – domki trulli
Będąc w tak pięknym regionie Włoch, jakim jest Apulia (moje spełnienie marzeń), nie sposób odwiedzić Alberobello, malowniczego miasteczka, które słynie z unikalnych domków trulli – białych, wapiennych budowli ze stożkowatymi dachami (ufff…robi to wrażenie). Trzeba zauważyć, że to miejsce, wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, zachwyca i przyciąga turystów z całego świata swoją niezwykłą architekturą
Oko w oko…. – Blue Eye (Albania)
Błękitne Oko (Blue Eye) jest jedną z najczęściej polecanych atrakcji w Albanii. Dużo czytałem o tym miejscu przygotowując się do „podboju”, odwiedzin tego państwa z moimi przyjaciółmi. Początkowo zastanawiałem się i podchodziłem do tej atrakcji dość sceptycznie. Może sobie odpuszczę? Hm? Jednak po wizycie nad Blue Eye zupełnie się nie dziwię, że to miejsce cieszy
Moje ALBAŃSKIE MALEDIWY – Ksamil
Moja przygoda z Albanią miała miejsce dwa lata temu, kiedy to z grupą przyjaciół wybraliśmy się – dość spontanicznie – na podbój tego kraju, szczególnie Sarandy (tam nocowaliśmy) i okolic. Oprócz pięknej Sarandy (o tym kiedyś), zawitaliśmy m.in. do bardzo malowniczego miasteczka – KSAMIL. Zostawiłem tam kawałek swojego serca…i portfela ha ha. To niewielka turystyczna
Bać się czy NIE? Bejrut!
Stolica Libanu leży w środkowej części kraju. To największe miasto w Libanie. Zamieszkuje ją ponad dwa miliony ludzi, w większości pochodzenia arabskiego. Bejrut w czasach swojej świetności nazywany był Paryżem Bliskiego Wschodu, ale to już minęło. Do dnia dzisiejszego na niektórych budynkach widać ślady dawnych wojen i starć. Dane nam było również zobaczyć pozostałości po
Tam wszystko się zaczęło… Beka Kafra
To miejsc urodzin św. Szarbela. Jedna z najwyżej położonych miejscowości w Libanie, a według niektórych nawet na całym Bliskim Wschodzie (od 1450 do 1650 m n.p.m.). Liczy niecałe 400 mieszkańców. Uważana jest za trzecią najstarszą na stałe zamieszkaną wioskę na świecie. Jej nazwa znaczy ty co „żyzna ziemia” – posiada urodzajne gleby oraz znakomite
Schronić się pod skrzydła CEDRU…
Cedr…ten wyczekiwany przeze mnie od momentu wylądowania na ziemi libańskiej, występuje w godle oraz na fladze Libanu. W dawnych czasach większość wzgórz libańskich pokryta była tymi cennymi, długowiecznymi drzewami, których drewno służyło między innymi do budowy statków. Jeszcze do końca XIX wieku rozległe lasy cedrowe porastały wyżej położone części Libanu. Niestety masowa wycinka sprawiła, że
Oczekujące serce Matki – Magdoushe (Liban)
Historia tego sanktuarium Maryi Oczekującej wiąże się z wyprawami Jezusa na tereny dawnej Fenicji. Według tradycji kobiety żydowskie nie mogły wchodzić do pogańskich miast, w związku z czym Maryja i pozostałe kobiety towarzyszące Jezusowi i apostołom w ich wyprawie oczekiwały na powrót mężczyzn w grocie, której nadano nazwę Grota Maryi Oczekującej. Grota usytuowana jest przy











